Jeden telefon, jedna odpowiedzialność. Nie podzlecam roboty dalej i nie przysyłam nikogo zamiast siebie. Przy większych instalacjach pracuję z drugą osobą — wycena, kontakt i odpowiedzialność za efekt i tak zostają po mojej stronie.
Fachu uczyłem się od strony warsztatowej: technikum mechaniczne w Knurowie, a obok szkoły dorywcza praca na produkcji — prace ślusarskie i spawanie. Stąd wziął się nawyk, który został mi do dziś: zanim coś zamontuję, sprawdzam, jak to jest zrobione od środka.
Od 2020 roku pracuję przy instalacjach. Trzy lata jako instalator centralnego ogrzewania i instalacji gazowych — montaże, przeglądy, usuwanie awarii, udrażnianie kanalizacji. To najlepsza szkoła, jaką znam, bo w ciągu jednego dnia trafia się na kilkanaście różnych usterek i nie ma czasu na wymyślanie od nowa. W tym czasie zrobiłem pierwsze uprawnienia gazowe.
Potem przez rok byłem monterem instalatorem firmy Air2Gas przy fabryce Tesli pod Berlinem. Tam nauczyłem się rzeczy, której nie da się nadrobić samą wprawą: że instalacja ma być zrobiona tak, żeby za pięć lat ktoś zupełnie inny mógł się w niej połapać. W przemyśle nikt nie akceptuje roboty, która działa, ale nikt nie wie jak.
Od kwietnia 2024 pracuję na swoim. Instalacje wod-kan, C.O., gazowe i elektryczne, drobne naprawy, a przy większych inwestycjach także prace przy teletechnice, elektryce i instalacjach przeciwpożarowych. Skala bywa mniejsza niż w fabryce, wymagania wobec porządku te same.
Jeśli czegoś nie potrafię zrobić dobrze, mówię to od razu i podaję kogoś, kto to zrobi. To wychodzi taniej niż poprawki.
Przy montażu półki nikt nie pyta o uprawnienia i słusznie. Ale instalacja gazowa i tablica elektryczna to zupełnie inna kategoria ryzyka — tam kwalifikacje są warunkiem, a nie ozdobnikiem w ofercie.
Ma to również wymiar czysto praktyczny. Po zalaniu czy pożarze ubezpieczyciel pyta, kto wykonywał pracę. Protokół z przeglądu i faktura od majstra z papierami są wtedy dokumentem działającym na Twoją korzyść.
Nie jestem majstrem, który zaczął od kupienia wiertarki i ogłoszenia. Do własnej działalności doszedłem przez warsztat, instalacje i budowę przemysłową — w tej kolejności.
Kierunek technik mechanik: montaż i obsługa maszyn oraz organizacja procesów produkcji. Obok szkoły praca dorywcza na produkcji — prace ślusarskie i spawanie metodą MAG.
Montaż i przeglądy instalacji centralnego ogrzewania, usuwanie awarii, udrażnianie kanalizacji. Codzienny kontakt z usterkami w zamieszkanych budynkach. W 2021 roku pierwsze świadectwo kwalifikacyjne — gaz, eksploatacja.
Praca w firmie Air2Gas na budowie zakładu Tesli. Instalacje przemysłowe wykonywane według dokumentacji, z odbiorem technicznym i rygorem, jakiego nie spotyka się na budowie mieszkaniowej.
Instalacje wod-kan, C.O., gazowe i elektryczne, drobne naprawy. Równolegle prace przy większych inwestycjach: teletechnika, elektryka i instalacje przeciwpożarowe. W 2025 uprawnienia gazowe dozorowe, w 2026 elektryczne — eksploatacja i dozór.
Kilka rzeczy, które mówię każdemu klientowi przy pierwszym telefonie — żeby potem nie było nieporozumień.
Najszybciej przez telefon. Jeśli nie odbieram, oddzwaniam tego samego dnia.
693 247 649